Przejdź do głównej zawartości

Nie budź mnie jeszcze.


Autor: Grzegorz Gortat
Wydawnictwo: EZOP
Książkę otrzymałam dzięki uprzejmości Platon24
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 132
Cena okładkowa: 19 zł
Znów przybiegam do was z recenzją książki, skierowaną raczej w stronę młodych czytelników. Jednak ci, którzy zerknęli na mą poprzednią opinię dotyczącą dzieła Grzegorza Gortata (klik), wiedzą doskonale o idealnym trafieniu autora nawet w serca nas, dorosłych mocno stąpających po ziemi. Codzienna bieganina zmusza człowieka do kompletnej rezygnacji z przyjemności, okazywania uczuć, świętowania nawet najmniejszej okazji. Gdy ocieramy się o chorobę, a nawet śmierć, momentalnie zwalniamy tempo i zastanawiamy się nad wcześniejszym postępowaniem. Tak jak mały Artur, bohater książki "Nie budź mnie jeszcze", czekamy na cud, który będzie miał siłę wyciągnąć nas z beznadziejnego położenia.

Artur, mądry na swój wiek dziesięciolatek, każdej nocy śni. Pewnie uznacie - nie ma w tym nic dziwnego, jednakże czy wy podczas snu staczacie batalie z przerażającym Cieniem ? Ten Cień za wszelką cenę chce pozbawić ojca Artura maleńkiej iskierki życia. Mężczyzna od jakiegoś czasu leży w śpiączce po wypadku. To wtedy zaczęły się koszmary chłopca... Cień wyciąga swe błoniaste dłonie w stronę maszynerii trzymającej ojca przy życiu, co noc rozpoczyna tę przerażającą czynność, a Artur jest po prostu bezradny. Pewnego dnia chłopiec podczas wizyty u dziadków znajduje tajemniczą księgę. Opasłe tomiszcze nie posiada tytułu, Artur stopniowo zagłębia się w lekturę i uwalnia zaklętego w niej ducha rycerza. Lupus pokłada w chłopcu wielkie nadzieje, chce by ktoś zdjął z niego klątwę i pozwolił wrócić do odpowiedniego świata. Zawieszony w próżni nie może zaznać spokoju. Nękają go potworne wyrzuty sumienia związane z przeszłością. Artur nawet się nie spodziewa, że jego losy są mocno związane z magiczną postacią Lupusa. Dodatkowo naszego bohatera zadziwia jeden fakt... Dlaczego w domu dziadków, rodziców jego ojca, nie ma żadnych zabawek, zdjęć z okresu gdy tato był dzieckiem. Starsi Państwo, kompletnie pomijają ten temat, a Artur widzi, że sytuacja staje się coraz bardziej zagmatwana. Kim jest przerażający Cień i czego chce od ojca chłopca ? Czy rycerz Lupus naprawi swój błąd i jednocześnie pomoże Artowi ?

Niepozorna z wyglądu książka, przeczytana w szybkim tempie, na pewno nie zahacza o nudę. Magia, rzeczywistość, przyszłość, przeszłość mieszają się na kartach dzieła Gortata i porywają czytelnika w fascynujący świat. Nie ma tutaj wprawdzie trolli, elfów i innych bajkowych stworzeń, ale braki nadrabia przerażający Cień. Nawet ja, dorosła kobieta, czytając wieczorem tę książkę, miałam ciarki ! Natomiast rycerz Lupus miejscami ocieplał atmosferę i rozładowywał napięcie, abyśmy ze strachu nie rzucili lektury w kąt :)

Po raz kolejny autor nie traktuje czytelnika jako głupiutkiego dzieciaka, który nie ma bladego pojęcia o otaczającej go rzeczywistości. Pochyla się nad młodym pokoleniem, daje wrażenie zrozumienia, jednoczy się z odbiorcą i przedstawia w sposób przystępny motyw przemijania. Dziecku trudno wyjaśnić zjawisko śmierci, młody umysł nie daje rady tego pojąć. Gortat zręcznie operuje dwoma światami, jednocześnie balansuje na krawędzi magii i zwyczajności. Jego bohaterowie są tak różnorodni, że podczas lektury nawet nie zerkniemy w bok :) Będziemy czytać i czytać, aż dobrniemy do zakończenia. Następnie otoczy nas uczucie żalu związane z krótkością książki. Na szczęście autor jeszcze nie powiedział ostatniego słowa, mam nadzieję że w najbliższym czasie zaskoczy miłośników serii "Lepiej w to uwierz" kolejnym dziełem. Przede mną jeszcze jedna część tego tajemniczego cyklu. Ja więc nie powiedziałam ostatniego słowa :) "Nie budź mnie jeszcze" porusza do głębi, a z pewnością nie pozwala o sobie zapomnieć.

OCENA
5 / 5 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Sama się prosiła [przedpremierowo]

Tytuł:Sama się prosiła Autor: Louise O'Neill Wydawnictwo:Feeria Young Oprawa: miękka Liczba stron: 344 Cena okładkowa: 34.90 zł Premiera: 11.01.2017 Gdy tylko ujrzałam książkę Sama się prosiła w zapowiedziach wydawnictwa Feeria, w tempie natychmiastowym zapragnęłam mieć swój własny, oryginalny egzemplarz. Bardzo się ucieszyłam z możliwości przeczytania dzieła jeszcze przed premierą. Żegnając kuriera już myślałam o tym, kiedy usiądę z nową lekturą w ręku i rozpocznę przygodę z twórczością Louise O'Neill. Czy było warto czekać z tak wielką niecierpliwością na styczniową nowość Feerii Young? Myślę że tak, chociaż opinię o Sama się prosiła, hulające w internetach, są naprawdę różnorodne. Moja płynie ze szczerego serca i nie jest podszyta gramem fałszu. 
Zwijam się w kłębek i zastanawiam się, jak to wszystko zatrzymać.

Emma od zawsze była w centrum zainteresowania, każdy chciał się z nią przyjaźnić, rozmawiać, po prostu przebywać w jej towarzystwie. Jednak pewnego dnia sytuacja ulega zmiani…

Caraval. Chłopak, który smakował jak północ [przedpremierowo]

Tytuł:Caraval. Chłopak, który smakował jak północ Autor: Stephanie Garber Wydawnictwo: Znak/OMG Books Oprawa: miękka Liczba stron: 415 Cena okładkowa: 39.90 zł Premiera: 15.02.2017 
Dziś znów przybywam do was z recenzją książki, którą mogłam przeczytać jeszcze przed premierą. Jestem szczęśliwa z takiego obrotu sytuacji, bo dzieło Stephanie Garber niezwykle mnie zainteresowało. Na pojawienie się powieści w księgarniach musicie jeszcze troszkę poczekać, ale już dziś mogę wam gorąco polecić niniejszą nowość. Caraval nie przeczytałam, a dosłownie pochłonęłam w dwa wieczory po świątecznym leniuchowaniu, także lekturę mogę uznać za udaną. 

Po Telli nie został tu nawet najdrobniejszy ślad.
- Gdzie moja siostra?

 Scarlett od dziecka marzy o udziale w grze. Nie jest to zwykła zabawa, a możliwość spełnienia jednego życzenia uczestnika. Zasady określa tajemnicza osobistość - Legenda. To on dyktuje wszystkie warunki, chociaż nie wiadomo jak wygląda... Ma jednak w garści wszystkich i wszystko, jest obdarzon…

Najlepsze na świecie domowe jedzenie dla dzieci

Tytuł:Najlepsze na świecie domowe jedzenie dla dzieci Autorzy: Karin Knight, Tina Ruggiero Wydawnictwo:Papilon Oprawa: miękka Liczba stron: 240 Cena: aktualnie 29,52 zł
Bardzo często zapominamy, że dziecko to nie mały dorosły. Podsuwamy mu dania, czasem z ogromną zawartością tłuszczu, soli i innych szkodliwych dla młodego organizmu składników. Bo przecież musi mieć siłę do codziennego biegania ! Sama pamiętam jak babcia podawała mi na talerzu górę klopsików i z uśmiechem na twarzy mówiła: ,,Zjedz wszystko bo musisz dużo rosnąć,,  Wiele razy złapałam się na tym, że podawałam synkowi na talerzu praktycznie identyczną porcję dania jak starszej córce... Spotkałam się często z niechęcią ze strony dzieci co do przygotowanych posiłków. Jednak by przemycić w ich jadłospisie odrobinę wartościowych składników, trzeba tak przygotować potrawy by maluch nie miał szans ich negować :) Do tego celu posłużyła mi właśnie ta książka kucharska. Znalazłam w niej ponad 200 przepisów na zdrowe dania dla niemowlą…