listopada 23, 2017

Murder Park. Park morderców - Jonas Winner [przedpremierowo]

Murder Park. Park morderców - Jonas Winner [przedpremierowo]
Matko, mam ostatnio jakiegoś fioła na punkcie thrillerów. W kolejce czekają jeszcze dwa, które wczoraj przytargałam z biblioteki. Dziś chciałam wam pokazać wspaniałą książkę, należącą właśnie do tego gatunku literackiego. Już 30 listopada, nakładem wydawnictwa Initium, na rynku wydawniczym pojawi się Murder Park autorstwa Jonasa Winnera. Po jego fantastycznej Celi, nie mogłam się oprzeć i nie sięgnąć po kolejną nowość. 


Zodiac Island było kiedyś uroczym zakątkiem na kuli ziemskiej. Na tejże wyspie znajdował się nawet park rozrywki, chętnie odwiedzany przez całe rodziny. Po trzech zabójstwach, miejsce to zostało opuszczone. Nie na zawsze... Mija bowiem dwadzieścia lat od tragicznych wydarzeń i na Zodiac Island znów coś zaczyna się dziać. Stworzono tutaj teraz swego rodzaju muzeum morderców i wybrano nową nazwę - Park morderców.
Na wyspie najpierw pojawiają się ludzie ściśle związani z mediami. Kiedyś odwiedzili to miejsce, a były to czasy, gdy park rozrywki rozbrzmiewał śmiechem zadowolonych dzieci. Teraz w Parku morderców będą mogli spędzić cały weekend. Jednak kiedy prom odpływa, nowo przybyli nie są zadowoleni. Jak najszybciej pragną zwiać z parku, ponieważ chodzą słuchy, że morderca wciąż grasuje na wolności.

Kochani, ja autentycznie byłam przerażona podczas czytania Murder Park. Dawno nie bałam się tak bardzo, a jednocześnie miałam ogromną ochotę na dalsze poznawanie powieści. Nie potrafiłam oderwać się od przedstawionej tutaj historii, ciągle zmagałam się z jakimś wewnętrznym niepokojem... O bohaterów głównie. Nie miałam bladego pojęcia, jak zakończy się ta cała szalona sytuacja. Thriller oczywiście nie należy do przewidywalnych, czego tak bardzo się obawiałam. Miejscami aż wrażeń mamy zbyt dużo, ale to bardzo dobrze. O nudzie nawet nie pomyślałam. Książka wzbudziła we mnie mnóstwo różnorodnych emocji. Strach, zaciekawienie - głównie.

 Moja wyobraźnia pracowała jak szalona. Umysł podsuwał różne scenariusze, ale to Jonas Winner rządził i on odpowiadał za wymyślanie tego wszystkiego ;) Autor po raz kolejny zafundował mi rewelacyjną lekturę, która zapada w pamięć i jest godna polecenia. Murder Park to gratka dla fanów thrillerów psychologicznych. Akcja jest odpowiednio skonstruowana, bohaterzy nakreśleni w sposób idealny. Charakterni i różnorodni. Każdy ma tutaj coś do powiedzenia i nie pozwala się zepchnąć na boczne tory. Winner wykonał kawał dobrej roboty. Swoją kolejną książką tylko podkreślił, że potrafi tworzyć pasjonujące, porywające historie. Brawa, gromkie brawa proszę państwa! 

 Murder Park, mroczny, wstrząsający thriller, to pozycja literacka dla ludzi o mocnych nerwach. Jeśli lubicie takie książki, jeśli macie ochotę na coś cięższego, bez grama banału, to niniejsze czytadło będzie dla was idealną propozycją. Warto zwrócić uwagę również na Celę tego samego autora. Ostra jazda i maksimum wrażeń macie jakby zagwarantowane :)

                                                                   

 Znalezione obrazy dla zapytania murder park jonas winner

Tytuł: Murder Park. Park morderców
Autor: Jonas Winner
Wydawnictwo: Initium
Oprawa: miękka 
Liczba stron: 480
Cena okładkowa: -
Premiera: 30.11.2017

Za egzemplarz dziękuję agencji AiM Media

 

listopada 22, 2017

Gdy tu dotrzesz - Rebecca Stead

Gdy tu dotrzesz - Rebecca Stead
Tak, u mnie znów młodzieżówka. Mam nadzieję, że was nie zanudzam wysypem recenzji takich książek, ale wierzcie mi, nawet dorośli w dobrej powieści dla nastolatków, są w stanie się zakochać. Oczywiście to nie jedyny gatunek dzieł, który mam w swojej biblioteczce. Styl Stead znam całkiem dobrze. Miałam okazję czytać jej dwie poprzednie książki. Potem podsunęłam je odpowiedniej osobie, a mianowicie czytelniczce w odpowiednim wieku. Czy Gdy tu dotrzesz również będę mogła komukolwiek polecić? Czy autorka nie osiadła na laurach i dalej chce nas rozpieszczać dobrymi powieściami?


W życiu Mirandy wszystko zaczęło się komplikować. Dziewczyna musi teraz radzić sobie bez przyjaciela. Nie wiadomo dlaczego Sal przestaje się do niej odzywać. W dodatku sytuacja w domu nie prezentuje się zbyt różowo. Mama Mirandy postanawia wziąć udział w teleturnieju, gdzie można zgarnąć duże pieniądze. Niestety staje się przez to nieco zdenerwowana, a nawet bardzo. Jakby mało było problemów, do Mirandy zaczynają spływać tajemnicze liściki. Ich treść przeraża dziewczynę. Kto wysyła jej coś takiego? Dlaczego przyjaciel przestał się odzywać? To tylko namiastka kłopotów i pytań, na które nasza bohaterka szuka odpowiedzi. 

Książki pani Stead są mi znane doskonale. Jej Kłamca i szpieg oraz Całkiem obcy człowiek, goszczą w mojej biblioteczce, a nawet zajmują wysoką lokatę w osobistym top. Autorka nie przestaje mnie zaskakiwać. Oczywiście pozytywnie, bo jakżeby inaczej. Mam to szczęście, że trafiam ostatnio na świetne dzieła dla młodzieży. Gdy tu dotrzesz wbija się w moje gusta. Liczyłam na lekką, niezobowiązującą książeczkę. Naturalnie powieść czytało się bardzo dobrze, ale Rebecca Stead uniknęła banalnego podejścia do pewnych spraw. Nie dość, że potrafi zaciekawić młodego czytelnika, to jednocześnie chce mu coś zaprezentować. Uczy, wychowuje? Może tak, lecz w bardzo przystępny i nienachalny sposób. 

Autorka sprawnie tworzy ciekawą opowieść, wplata różne, zaskakujące zwroty akcji. Nie mam żadnych problemów ze zrozumieniem jej zamiarów i myślę, iż nastolatek również odnajdzie się w całej historii. Tym razem opisywana jest przyjaźń... Taka najprawdziwsza, bez owijania w bawełnę i bez grama lukru. Pojawia się także sporo interesujących postaci z Mirandą na czele. Dziewczyna postępuje różnie, stara się wyciągać wnioski, naprawiać błędy. Rebecca Stead nie idealizuje głównej bohaterki, a pokazuje nam ją taką, jaka jest naprawdę. Nie bez znaczenia jest postać przyjaciela Mirandy, Sala. Widać, że autorka sporo się napracowała i zaprezentowała w sposób idealny zamieszczoną tutaj opowieść.

Gdy tu dotrzesz z pewnością spodoba się młodszej grupie odbiorców. Jednak ja, stara krowa, nie kręciłam nosem na takie czytadło. Mogłam, chociaż na chwilkę, powrócić do szczenięcych lat. Powspominać, uśmiechnąć się ukradkiem, a nawet otrzeć niejedną łzę. Ta książka ma w sobie jakąś magię... 

                                                                       

Znalezione obrazy dla zapytania gdy tu dotrzesz rebecca

Tytuł: Gdy tu dotrzesz
Autor: Rebecca Stead
Wydawnictwo: IUVI
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 232
Cena okładkowa: 24.90 zł
Premiera: 25.10.2017


Znalezione obrazy dla zapytania iuvi

listopada 21, 2017

Alcatraz kontra Bibliotekarze. Rycerze Krystalii - Brandon Sandreson

Alcatraz kontra Bibliotekarze. Rycerze Krystalii - Brandon Sandreson
Kto jeszcze nie zna tego cyklu książkowego autorstwa Brandona Sandersona, ten szybko powinien nadrobić zaległości. To już trzeci tom przygód Alcatraza Smedry. Dwie poprzednie części przypadły mi do gustu i czytałam je z ogromną przyjemnością. Byłam więc przekonana, że część trzecia będzie równie fajna, ciekawa, a co najważniejsze, odstresowująca. W ostatnim czasie miałam kilka napiętych do granic możliwości dni, także relaks w towarzystwie nowości Sandersona, był mi bardzo potrzebny.


Trzynastoletni Alcatraz wreszcie dociera do Nalhalli. Nie ma jednak szans na spokój i normalne życie. W sumie stał się bardzo popularny, proszą go o autograf, na co nasz bohater nie był zupełnie przygotowany. On, zwykły chłopak znany w Wolnych Królestwach? Cóż, taką popularnością Alcatraz nie będzie cieszył się zbyt długo. Jego tropem podążają Bibliotekarze. Przybyli oni do Nalhalli wraz z matką chłopaka - Shastą. Ta paskudna zgraja będzie chciała przejąć Mokię. Jednak Alcatraz nie podda się tak łatwo. Ma obok siebie wiernych przyjaciół i sporo świetnych pomysłów. Czekają go jednak zadania, które zwykły trzynastolatek raczej nie wykonuje, (czyt. udzielenie ślubu). Co z tego wszystkiego wyniknie? Zobaczymy!

Piasek Raszida i Kości skryby, czyli dwa poprzednie tomy, były dla mnie mega przyjemną lekturą. Ja ogólnie rzecz ujmując, uwielbiam książki Brandona Sandersona. Łykam je w tempie natychmiastowym, więc cała seria o Alcatrazie musiała wstrzelić się w moje gusta. Tom trzeci utrzymuje wysoki poziom. Nie odstaje od reszty i w taki sam sposób zaciekawia czytelnika. Czy tak wygląda idealna, rozrywkowa, wypełniona przygodami książka dla młodzieży? Myślę, że tak. Oczywiście nie spodziewajcie się jakiejś mocno pouczającej powieści. Rycerzy Krystalii czyta się w ramach relaksu, odprężenia, a nie nauki na przyszłość. 

Powieść jest nieco...szalona i zwariowana! Sam główny bohater to też niezły czubek ;) Strasznie go polubiłam i to od samego początku. Wcześniej Alcatraz uchodził za skromnisia, teraz pokazuje pazurki i kreuje się na wielkiego bohatera. Oczywiście potraktujcie to wszystko z przymrużeniem oka. Ciągle pyta czytelnika, czy ten nie ma go aby dosyć. No, który bohater byłby z nami tak szczery? Alcatraz umie rozbawić jak mało która postać literacka. Dlatego książkę czyta się z szerokim uśmiechem na ustach. Ostrzegam - miejscami możecie parsknąć głośnym śmiechem. Innych bohaterów też mamy całkiem sporo, pojawiają się nowi, uzupełniający całą akcję w sposób idealny.

Rycerze Krystalii to nie tylko dobra zabawa non stop. Alcatraz też ma swoje problemy, które są dalekie od fantazji. Chłopak myślał, że jego ojciec nie żyje. Kiedy jednak się spotkali, nie potrafili żyć w zupełnej zgodzie. Ojciec jest zapatrzony w siebie i nie zwraca większej uwagi na syna. Na szczęście Alcatraz ma obok siebie kochanych przyjaciół i resztę rodziny. Z pewnością sobie poradzi z kolejnymi problemami. Bo jak nie on to kto?! 

                                                                      
 
Znalezione obrazy dla zapytania alcatraz kontra bibliotekarze rycerze krystalii

Cykl/Seria: Alcatraz kontra bibliotekarze #3
Autor: Brandon Sanderson
Wydawnictwo: IUVI
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 312
Cena okładkowa: 29.90 zł
Premiera: 25.10.2017

Znalezione obrazy dla zapytania iuvi

listopada 16, 2017

Wróć, jeśli masz odwagę - Estelle Maskame

Wróć, jeśli masz odwagę - Estelle Maskame
Dziś recenzja zupełnie innej książki. Ostatnio czytałam sporo thrillerów, a jakoś na bok zeszły moje ulubione, ukochane młodzieżówki. Powieścią Wróć, jeśli masz odwagę autorstwa Estelle Maskame, powróciłam do tego, co tak naprawdę pochłaniam najszybciej. Dzieło jest listopadową nowością od wydawnictwa Feeria Young, więc już możecie oglądać się za takim czytadłem w księgarniach. Czy jestem zadowolona po lekturze? Czy było warto? 



Bliźniaki Jaden i Dani Hunterowie, jeszcze rok temu byli szczęśliwi i nie mieli większych problemów. Jednak wypadek w którym zginęli ich rodzice, raz na zawsze zmienił to, do czego wcześniej byli przyzwyczajeni. Teraz w ich życiu rządzi smutek, żal i potworny ból. Trudno nawet rozmawiać z rówieśnikami. Znajomi jakby się bali nawiązywać z bliźniakami kontakt. Dlaczego? Nawet Kenzie, najlepsza przyjaciółka, odwróciła się od chłopaków po tragedii. Dziewczyna tak naprawdę ma potworne wyrzuty sumienia. Wie, że postąpiła głupio, bo nie była oparciem dla Hunterów podczas tak trudnego okresu. Kenzie nie może już unikać chłopaków, a głównie Jadena. Jednak czy nie jest zbyt późno na odnowienie przyjaźni? Czy Dani i właśnie Jaden będą w stanie jej wybaczyć?  

Nie miałam jakichś większych oczekiwań w stosunku do tej książki. Ot, kolejna młodzieżówka, taka idealna na ponure, jesienne popołudnie. Fakt, powieść w sposób specjalny nie zmieni, ani też nie wpłynie na moje życie. Jest jednak w niej coś, co nie pozwala o całej tej historii szybko zapomnieć. Nigdy, o zgrozo, nie słyszałam o tej autorce, a w mojej biblioteczce nigdy wcześniej nie stała sobie żadna książka Estelle Maskame. Wróć, jeśli masz odwagę, to dla mnie totalna nowość, ale jakże udana.  

Banalna, nudna, pełna mało znaczących wątków, uzupełniona bladymi postaciami. Nie, to nie książka Wróć, jeśli masz odwagę. Autorka nie koncentruje się tylko i wyłącznie na nastoletnich problemach uczuciowych, a sprawnie i z oszałamiającą wręcz dokładnością prezentuje sprawy bardzo ważne w życiu każdego człowieka. Strach, ból po stracie bliskich osób, obawa przed odrzuceniem... Główna bohaterka nie zawsze postępuje roztropnie. Zdarzały się momenty, że jej zachowanie mocno mnie denerwowało. Jestem jednak w stanie zrozumieć Kenzie, a nawet jej współczuć. Za sprawą udanej kreacji głównych bohaterów, historia tutaj przedstawiona, zapada w pamięć i całkowicie angażuje czytelnika. 

Wróć, jeśli masz odwagę, to emocjonująca, wciągająca lektura, głównie dla młodych odbiorców. Niemniej, starsi miłośnicy młodzieżówek też powinni być usatysfakcjonowani. Wydarzenia tutaj przedstawione, nie są totalnie wyssane z palca, a bardzo realistyczne. W taki oto sposób historia porusza dogłębnie. Nie chcemy przerywać lektury po przeczytaniu jednego rozdziału. Po prostu musimy dobrnąć do samego końca, by poznać zakończenie. To mądra, piękna książka o miłości, odwadze i przyjaźni. Warto coś takiego przeczytać. 

                                                                            

 Znalezione obrazy dla zapytania wróć jeśli masz odwagę

Autor: Estelle Maskame
Wydawnictwo: Feeria Young
Oprawa: miękka
Liczba stron: 352
Cena okładkowa: 34.90 zł
Premiera: 08.11.2017

http://wydawnictwofeeria.pl/pl/ksiazka/tatuaz-z-lilia

listopada 16, 2017

Dobra córka - Karin Slaughter

Dobra córka - Karin Slaughter
Nie wiem co się ze mną dzieje. To kolejny thriller, który ostatnimi czasy wylądował na mojej półce. Szybko zabrałam się za lekturę Dobrej córki, bo muszę przyznać, że ciekawość wzięła górę. Miałam w planach zupełnie inną książkę, lecz dzieło Karin Slaughter wygrało na sto procent. Pogoda jakoś nie nastraja mnie optymistycznie, także do czytania thrillera miałam odpowiedni nastrój ;)


Dwadzieścia osiem lat temu wydarzyło się coś, czego dwie siostry nigdy nie zapomną. Charlotte i Sam widziały wtedy śmierć swojej matki. Kobieta została bestialsko zamordowana. Mijają lata, dziewczynki dorastają. Żadna z nich nie potrafi się jednak otrząsnąć po tak wstrząsających przeżyciach. Każda idzie w swoją stronę. Charlotte zostaje prawnikiem w rodzinnym mieście, a Samantha wyjeżdża do Nowego Jorku. Los lubi jednak płatać figle i serwować niespodzianki. Siostrom udaje się wreszcie spotkać. 
Zupełnie niespodziewanie, Charlotta staje się świadkiem szkolnej strzelaniny. Całe miasteczko jest wstrząśnięte zaistniałą sytuacją. W trakcie dochodzenia, prawniczka nieoczekiwanie odkrywa sporo tajemnic związanych ze śmiercią matki. Siostry muszą połączyć siły!

Jest to moja pierwsza książka Karin Slaughter, ale dziś wiem, że z pewnością nie ostatnia. I tak jak wielokrotnie wam wspominałam, podkreślę raz jeszcze, za thrillerami nie przepadam i zupełnie nie znam się na tym gatunku. Jednak w Dobrej córce odkryłam pasjonującą, bardzo wciągającą lekturę dla każdego. Nie znałam wcześniej stylu autorki, więc nie mam żadnego porównania, nie byłam też przygotowana na taką nowość. Niemniej, powieść czytało mi się bardzo dobrze. Pochłaniałam ją z wielkim zaangażowaniem i wypiekami na policzkach.

Autorka świetnie oddaje emocje głównych bohaterów. W ten sposób możemy ich dokładnie poznać, zrozumieć, zaufać albo i nie poszczególnym osobistościom. Czym byłby thriller bez wyrazistych postaci? Książką bladą, jedną z wielu, niegodną polecenia. Dobrą córkę mogę wam natomiast polecić z czystym sumieniem. Na kartach dzieła poznacie nie tylko dwie siostry, a całą gamę interesujących bohaterów. Naturalnie Sam i Charlotte grają tutaj pierwsze skrzypce. Samanthy było mi strasznie żal... Kobieta ciągle jest nieszczęśliwa, zmaga się z depresją, samotnością. Natomiast Charlotte to zupełne przeciwieństwo siostry. Ona nie boi się walczyć z przeciwnościami, gna w nieznane. Kiedy staje się świadkiem strzelaniny, przykre wspomnienia znów powracają... Wydarzenia przedstawione są w książce z perspektywy każdej siostry. 

 Dobra córka to thriller naszpikowany wartką akcją. Nie ma szans na nudę i wytchnienie. Czytelnik jest stale zaskakiwany, a zakończenie pewnie większość z was wbije w fotel. To bardzo dobra książka Karin Slaughter. Mam w planach lekturę jej pozostałych dzieł. Myślę, że będą równie ciekawe. 

                                                                            
 
Znalezione obrazy dla zapytania dobra córka karin slaughter 

Tytuł: Dobra córka
Autor: Karin Slaughter
Wydawnictwo: Harper Collins Polska
Oprawa: miękka
Liczba stron: 560
 Cena okładkowa: 39.99 zł
Premiera: 11.10.2017

listopada 13, 2017

Murder Park Jonas Winner - Nowość od wydawnictwa INITIUM już niebawem w księgarniach!

Murder Park Jonas Winner - Nowość od wydawnictwa INITIUM już niebawem w księgarniach!

Na Zodiac Island − samotnej kamienistej wyspie u wybrzeży Stanów Zjednoczonych − wiele lat temu mieścił się park rozrywki, którego motywem przewodnim były znaki zodiaku. Rodziny spędzały tu czas na karuzelach, strzelnicy i w tunelu strachu. Wszystko to kończy się, gdy na wyspie giną trzy kobiety. Zabójca, Jeff Bohner, zostaje zatrzymany i skazany, a park zostaje zamknięty.

Po latach, kiedy zbrodnie przechodzą do historii, prywatny inwestor postanawia wskrzesić Zodiac Island. Murder Park − nowy tematyczny park − ma być swoistym skansenem słynnych zabójców, których brutalne morderstwa wstrząsnęły światem. Przed oficjalnym otwarciem upiornego miasteczka do wybrzeży wyspy dopływa statek z dwunastką gości, zaproszonych tu na specjalny promocyjny weekend. Są wśród nich przedstawiciele mediów, ale też osoby, które pamiętają wyspę z dawnych czasów. 

Odpływa ostatni prom, następny ma przybyć dopiero za trzy dni. Następuje załamanie pogody, urywa się łączność i… ginie jedno z nich. Mordercą musi być ktoś z zaproszonych gości lub organizatorów. Chyba, że zabójca przybył na wyspę wcześniej i czekał w ukryciu na przybycie promu… Odżywają pogłoski, że dwadzieścia lat temu pojmano i skazano niewłaściwego człowieka, a prawdziwy zbrodniarz wciąż jest na wolności. A wraz z pogłoskami kiełkuje strach, że to dopiero początek krwawej serii.

„Murder Park” to z jednej strony klasyczny whodunnit, w którym zagadka zamkniętego pokoju rozciąga się na surową, skalistą wysepkę chłostaną wiatrem i falami oceanu, z drugiej zaś szybki thriller, w którym dzieje się dużo i szybko, a kolejne wolty i zwroty akcji sprawiają, że nie wiadomo, co jest prawdą, a co iluzją. Tu nic nie jest tym, czym się wydaje, a każda z dwunastu osób, które poznajemy w dokumentalnych zapisach wywiadów – samych w sobie będących mistrzowskimi psychologicznymi portretami – kryje w sobie zagadkę. Mordercą może być każdy. Jonas Winner jest mistrzem kamuflażu i fałszywych tropów, pełnymi garściami czerpie ze znanych filmowych i powieściowych motywów, żongluje nimi i kreuje nową jakość – a czytelnik zyskuje dodatkową frajdę, rozpoznając klasyczne wątki, aluzje i podteksty. Mocna, mroczna rzecz – odrobinę zakręcona i mająca w zanadrzu niejedną niespodziankę.

listopada 13, 2017

Nieznajoma w domu - Shari Lapeña

Nieznajoma w domu - Shari Lapeña
Za thrillerami nie szaleję, ale od czasu do czasu decyduje się na lekturę taką, a nie inną. Jakoś jesień nastraja mnie na czytanie nieco poważniejszych książek, a z pewnością takich, które mocno trzymają w napięciu, aż do ostatniej kartki. Na nowość od wydawnictwa Zysk i S-ka trafiłam przypadkiem. Miałam to szczęście, że powieść mogłam przeczytać przedpremierowo. Czy Nieznajomą w domu mogę wam polecić jako czytadło na jesienny wieczór? Czytajcie dalej!


 Jedni należą do szczęśliwców, którzy przez większą część swojego życia cieszą się każdym nowym dniem. Mają pieniądze, idealny związek i grono przyjaciół. Drudzy ciągle zmagają się z przeciwnościami losu. W głębi ducha borykają się z ogromnymi problemami, które nie zawsze są widoczne dla zwykłego obserwatora. Do której grupy należy bohaterka książki Nieznajoma w domu? Karen mieszka wraz ze swym mężem Tomem w uroczej części NY. Niedawno się pobrali, chociaż w ich domu jeszcze nie słychać płaczu dziecka. Pewnego dnia, po powrocie do domu, Tom nie zastaje w nim swojej żony. Karen gdzieś zniknęła. W domu są jej rzeczy, lecz w garażu brakuje samochodu. Co się stało?

Żadna ze mnie znawczyni dobrego thrillera. Od takiej książki wymagam odpowiedniego prowadzenia akcji. Lubię też wyrazistych, niebanalnych bohaterów. To wszystko znalazłam w nowej powieści Shari Lapena. Przyznaję się bez bicia, że praktycznie do samego końca miałam totalny mętlik w głowie. Nie wiedziałam w jaki sposób ta cała sytuacja zostanie rozwiązana. Kto zawinił, kto mówi prawdę, kto odpowiednio postępuje. Autorka potrafi zmylić czytelnika, prowadzić go w taki sposób, by samodzielnie musiał rozwiązać zagadkę.  

 Nie bez znaczenia są główni bohaterowie. Odbiorca na samym początku nie ma bladego pojęcia kto zawinił, kto mówi prawdę, a kto mija się z nią bez mrugnięcia okiem. Karen po wypadku traci pamięć, lecz może to tylko taka ochrona przed niewygodnymi pytaniami policjantów? A jak w takiej sytuacji odnajduje się mąż poszkodowanej? Na te i mnóstwo innych pytań, nie znajdziecie odpowiedzi na pierwszych stronach thrillera Nieznajoma w domu. Czytelnik trzymany jest w niepewności do samego końca. 

Zaskoczona, zdziwiona, zadowolona po tak wciągającej lekturze... To krótkie podsumowanie moich wrażeń dotyczących nowości od wydawnictwa Zysk i S-ka. Thriller jest naprawdę świetny, więc mogę go polecić miłośnikom gatunku, ale także tym, którzy na takich książkach niekoniecznie się znają. Od powieści nie sposób się oderwać, czyta się ją z wielkim zaangażowaniem. Możecie liczyć na solidną dawkę emocji. O to chyba w thrillerach chodzi ;) 

                                                                                    

 Znalezione obrazy dla zapytania nieznajoma w domu

Tytuł: Nieznajoma w domu
Autor: Shari Lapeña
Wydawnictwo: ZYSK I S-KA
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 325
Cena okładkowa: 37.90 zł
Premiera: 06.11.2017

http://www.sklep.zysk.com.pl/sherlock-holmes-t-1.html
Copyright © 2016 Książkowy-świat-Angeli , Blogger