niedziela, 2 czerwca 2019

Twoje fotografie - Tammy Robinson

Okładka książki Twoje fotografie 
Autor: Tammy Robinson
Wydawnictwo: IUVI
Liczba stron: 328
Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Opis
 Zostały ci zaledwie miesiące na rzeczy, na które jeszcze wczoraj miałaś długie lata.

W dniu swoich dwudziestych ósmych urodzin Ava dowiaduje się o wznowie raka, z którym walczyła trzy lata wcześniej. Lekarze nie pozostawiają nadziei: dziewczyna ma przed sobą jakiś rok życia. Ava nie zamierza jednak pozwolić chorobie decydować o tym, jak przeżyje ostatnie cenne miesiące – pragnie urządzić swój wymarzony ślub. Jest tylko jeden mały problem. Brak pana młodego.

Ava nie ma też zbyt wiele pieniędzy, a przede wszystkim czasu… Lecz to wszystko jest bez znaczenia. Zorganizuje wesele dla siebie samej.

Gdy przyjaciele i rodzina mobilizują się, by pomóc jej spełnić ostatnie marzenie i zorganizować przyjęcie wszech czasów, w sprawę angażują się media i wieść o Avie rozchodzi się po całym kraju. Lecz plany dziewczyny nieco się komplikują. Nagle do głosu dochodzą uczucia, z którymi zdążyła się już pożegnać. Teraz musi zdecydować, czy wystarczy jej odwagi, by pokochać, a potem sił, by się pożegnać.

Kiedy wiesz, że musisz umrzeć

Zastanawialiście się kiedyś, co byście zrobili, gdyby do końca życia pozostał wam tylko jeden rok?! Myślę, że większość zalałaby się łzami i zamknęła w czterech ścianach. Ava, bohaterka książki Twoje fotografie, postąpiła inaczej. Od kiedy zdiagnozowano u niej raka piersi żyła w ciągłym strachu. Niestety spełniło się to, co najgorsze. Choroba znów powróciła, a Ava ma już niewiele czasu na spełnienie tego o czym marzyła od dziecka. Dziewczyna nie ma zamiaru siedzieć bezczynnie i ubolewać nad swym losem. Oczywiście jest jej ciężko, ale to nie znaczy, że od razu trzeba się poddawać! Ava zamierza przeżyć swój ślub. Czy jest to dziwne i niewykonalne? Nie dla naszej bohaterki, która ma wokół siebie mnóstwo kochających i życzliwych ludzi.
Ta historia bardzo mnie poruszyła. Dlaczego? Bo chociaż wymyślona, może się przydarzyć każdemu z nas. Piękno życia doceniamy wtedy, kiedy coś zaczyna nam dolegać. Niestety, często nie mamy zbyt wiele czasu na radość z drobnych, małych rzeczy. Gdzieś biegniemy, ciągle się spieszymy, a kiedy przychodzi się pożegnać, jest już po prostu zbyt późno. 

Technicznie

Książka wygląda pięknie na półce w mojej biblioteczce. Okładka jest magiczna, zachęcająca do lektury i idealnie pasująca do tematyki powieści. Rozdziałów mamy czterdzieści cztery, ale są raczej krótkie i szybko "uciekają". Bardzo lubię styl Tammy Robinson. Czytałam bowiem nieco wcześniej dzieło autorki Normalni inaczej, które też bardzo mi się podobało. Byłam więc nieco przygotowana na dobry występ Twoich fotografii. Tak też się stało, ale ta nowość od wydawnictwa Iuvi zdecydowanie bardziej wryła się w mój umysł i jeszcze głębiej trafiła do mojego serducha.

Podsumowanie

Powiem wam, że przy lekturze Twoich fotografii zużyłam całe opakowanie chusteczek. Płakałam jak bóbr! Przez ostatnie kilka lat, śmierć... była obecna w mojej rodzinie. Pewne rany są tak świeże, że ciągle bolą i nie pozwalają o sobie zapomnieć. Dlatego w stu procentach rozumiałam główną bohaterkę, ale też podziwiałam. Sama nie miałabym tyle siły, by starać się żyć normalnie wiedząc, że dosłownie za chwilkę będę musiała odejść. Ava jednak się nie załamała, a potrafiła wykorzystać te ostatnie minuty jak najlepiej. Bo przecież kiedyś wszyscy się spotkamy w innym świecie! Twoje fotografie dają nadzieję, poruszają do głębi, a przede wszystkim, trafiają do serca chyba każdego czytelnika. Gorąco polecam taką lekturę!

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu IUVI 

 Znalezione obrazy dla zapytania iuvi

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz