piątek, 4 października 2019

Zioła, które leczą - Thomas Easley, Steven Horne

Zioła, które leczą 
Autor: Thomas Easley, Steven Horne
Wydawnictwo: Kobiece
Liczba stron: 368
Oprawa: twarda

Zdrowie z natury

 Zastanawialiście się kiedyś, jak żyłoby się nam bez dostępu do leków? Ot, na przykładzie zwykłego bólu głowy... Co robicie, gdy zaczynacie czuć ten paskudny ucisk w skroniach? No oczywiście biegniecie po przeciwbólową tabletkę. A przecież nasze babcie, prababcie, potrafiły sobie jakoś poradzić bez dostępu do tego typu specyfików. Korzystały z dobrodziejstw natury, miały lek na wszystko. A co to były za tajemnicze mikstury? Ano pochodzące z pól, łąk, lasów. Dawniej w ziołach upatrywano tego ratunku na przeróżne dolegliwości. Nawet obecnie, w gronie ludzi starszych, można zaobserwować ten strach przed aptecznymi kapsułkami, kolorowymi tabletkami. Po co truć się chemicznymi świństwami, kiedy na polach i polanach rośnie sobie tak wiele przeróżnych roślinek, które poradzą sobie z bólem. Sama z własnego doświadczenia wiem, że natura ma dla nas wiele niespodzianek. I na taki zwykły ból brzucha stosuję od lat napar z piołunu. Nic nie leczy lepiej od niego! 

My nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak często sięgamy po lecznicze zioła. Obecnie stał się modny wybór kosmetyków na bazie produktów organicznych. Uznajemy je za najbezpieczniejsze, skuteczne i przede wszystkim mające korzyść dla otoczenia. Do ich produkcji nie zużywa się przecież tony plastiku, różnych chemicznych dodatków. Stajemy się bardziej świadomi - to na pewno. W pewnym sensie zbliżamy się do natury i powracamy do korzeni. Poradnik Zioła, które leczą, pozwala nam na coś takiego... Niniejsze dzieło uczy szacunku dla natury, pokazuje jak zioła wykorzystywać, jak je zbierać i "obrabiać", by były przydatne. To sztuka, więc nie od razu będziecie specami w tym temacie.

Technicznie

  Książka zachwyciła mnie swą okładką. Nie jest to jednak pozycja tylko do podziwiania i patrzenia na nią, ale nie ukrywam, jakiekolwiek ozdobniki w postaci zdjęć sprawiają, że dzieło staje się przyjemne w odbiorze. W publikacji mamy sporo tekstu, lecz idzie się w tym wszystkim połapać i korzystać z przygotowanej książki jak należy. Oczywiście nie traktujcie jej niczym Pisma Świętego, bo zawsze trzeba być ostrożnym. Jeśli czujecie się fatalnie od dłuższego czasu, nie potraficie normalnie funkcjonować, to nie wierzcie ślepo w magię ziół. Warto udać się do specjalisty i najpierw skonsultować zmiany, które zamierzacie wprowadzić. Autorzy was do niczego nie zmuszają, a nawet już na pierwszej stronie zamieścili stosowną uwagę. 

Książka jest czytelna i bardzo przejrzysta. Nie znajdziecie w niej tylko suchych informacji. To świetnie skonstruowane kompendium wiedzy dla początkującego zielarza. Mnóstwo informacji uzyskałam z tej książki, a z tego powodu jestem bardzo zadowolona. Umiem rozpoznawać wiele gatunków ziół, wykorzystywać je w zaciszu własnych czterech kątów.

Podsumowując

Zioła, które leczą, to pozycja którą nie czyta się za jednym zamachem, od razu, ale sięga w razie potrzeby. Mnie, jako studentce nauk przyrodniczych, niniejsza pozycja wiele pomogła, a przynajmniej nieco rozjaśniła pewne sprawy. Teraz na przysłowiowe zielska spoglądam przychylnym okiem i nie traktuję ich jak zwyczajne chwasty. Postarałam się nawet i sama przygotowałam kilka mikstur, które mam zamiar wykorzystywać w okresie jesiennym i zimowym. Książka z pewnością nie zadziwi osoby, które na co dzień mają do czynienia z zielarstwem, naturą i produkcją kosmetyków naturalnych, lecz dla takiego laika jak ja - jak najbardziej, jest ok! Dlatego jeśli szukacie porządnej publikacji na temat zielarstwa, to gorąco polecam wam Zioła, które leczą

Za egzemplarz dziękuję księgarni TaniaKsiazka.pl

   

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz