czwartek, 30 maja 2019

Jeśli jesteś jednym z tych ludzi, którzy googlują swoje budzące trwogę objawy – poradnik „Chyba umieram” jest ci niezbędny.

Gdy przydarzy nam się jakiś mniej lub bardziej niezwykły objaw, niezidentyfikowana zmiana, albo co gorsza nagły uciążliwy ból, niemal każdy z nas otwiera internet w poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie: „co mi jest?”, „co mi dolega?”. Niestety najczęściej takie obsesyjne wertowanie stron internetowych kończy się widmem zbliżającej się śmierci i trudną do odpędzenia natrętną myślą: „Chyba umieram!”. 
 

Zamów w przedsprzedaży w najlepszej cenie!
http://bit.ly/chyba_umieram_empik
http://bit.ly/chyba_umieram_SK 


No dobrze: Czujesz się dziwnie, po prostu źle. Nie diagnozuj się samodzielnie w internecie! Sięgnij lepiej po tę książkę. Zanim wyczekasz się w kolejce do lekarza czy popędzisz na SOR, zajrzyj do kompletnego przewodnika „Chyba umieram. Panikować czy wyluzować? Twoje objawy i co robić dalej”. Jego autorami są dr Christopher Kelly i dr Marc Eisenber – kardiolodzy ze szpitala klinicznego przy Uniwersytecie Columbia, a przy tym lekarze z licznymi osiągnięciami. Znają się chyba na wszystkich dolegliwościach. Dzięki ich tekstom niestraszne będą ci już przypadłości zlokalizowane w głowie, brzuchu czy klatce piersiowej i największym organie człowieka, czyli na skórze. Dowiesz się także wielu mądrych rzeczy o (pozornie albo i nie) niepokojących objawach ze strony kobiecej czy męskiej anatomii i oswoisz nawet problemy łazienkowe.

„Chyba umieram” to (na szczęście!) nie podręcznik medyczny, ale utrzymana w lekkim tonie biblia hipochondryka. „Nic co ludzkie, nie jest ci obce”? Właśnie TO tu znajdziesz. A wszystko opisane rzetelnie przez specjalistów i okraszone uwalniającym od napięcia humorem. Książka jest przejrzyście ułożona: pod dziesiątkami symptomów można znaleźć rady, kiedy wyluzować, kiedy umówić się na wizytę lekarską, a kiedy czym prędzej jechać na SOR.

Ten kompletny przewodnik po objawach, napisany i skonsultowany przez ekspertów, przyda się każdemu: tobie w domu (sam zobaczysz), nawet jeśli nie jesteś obsesyjnym hipochondrykiem; twojej znajomej – może nie będzie już wydzwaniała z opowieściami o wprawiających w osłupienie symptomach dziwnej choroby; ale także koledze w pracy, który chyba zbyt często narzeka na rozmaite przypadłości. 

Premiera książki wydawnictwa Insignis już 5 czerwca!

środa, 22 maja 2019

Nalewki. Sekrety piwniczki brata Augustyna. Księga dawnych przepisów

Dziś recenzja kolejnej książki od wydawnictwa Jedność. Tym razem też coś z przetworów, tyle że z nutką alkoholu ;) Nie jestem jakąś wielką fanką nalewek, ale uważam, że w domu zawsze powinna być buteleczka takiego trunku. Niniejszy egzemplarz pozwoli mi więc w tym roku przygotować coś dla gości, ale nie tylko. Czasem ma się ochotę na kieliszeczek czegoś mocniejszego. Bo co tu dużo ukrywać, alkohol pity okazjonalnie z pewnością nie będzie dla nas szkodliwy. Ale nie o tym teraz mowa, przyjrzyjmy się bliżej książce pt. Nalewki. Sekrety piwniczki brata Augustyna. 


W pierwszej kolejności zachwyciłam się wyglądem książki. Przypomina mi stary zeszyt, stare dzieło z zapiskami, pochodzącymi sprzed setek lat. Jest w niej sporo ozdobników, kolorowych ilustracji, co tworzy niesamowity, wręcz tajemniczy klimat. Ma się wrażenie, iż odbiorca zagląda do książki brata Augustyna, który nota bene, jest postacią zmyśloną, lecz reprezentującą mnichów, którzy w dawnych czasach zajmowali się destylacją i aromatyzacją alkoholów. Moim zdaniem, to idealne wprowadzenie do tematyki książki.

Dalej mamy mnóstwo informacji na temat historii, aparatury i surowców służących do przygotowania wielu napoi alkoholowych. Jest więc coś o winach, likierach, wódkach, a nawet owocach w towarzystwie procentowego napoju. Wyobraźcie sobie, że książka zawiera nawet przepisy na dania z nutką alkoholu, co nieziemsko mnie zaskoczyło, ale i zaintrygowało. Jest więc w czym wybierać i co testować. Ucieszyło mnie niesamowicie odnalezienie receptury na "orzechówkę". Pamiętam, że robił ją mój dziadek, a ja przez wiele lat szukałam na nią przepisu. Teraz już wszystko wiem;)

Książka będzie też idealnym prezentem dla osoby, która wykonuje takie nalewki, szuka nowych przepisów. Receptury nie są zbyt skomplikowane, wszystko zostało napisane językiem prostym i zrozumiałym, więc nic tylko tworzyć i smakować po kilku miesiącach. 

                                                                                                   

Znalezione obrazy dla zapytania nalewki. sekrety piwniczki brata augustyna. księga dawnych przepisów

Autor: Praca zbiorowa
Wydawnictwo: Jedność
Oprawa: twarda
Liczba stron: 160 

 

poniedziałek, 20 maja 2019

Wiśniowe serce - Cathy Cassidy

Mówi się, że im człowiek starszy, tym... bardziej dziecinnieje. Nie wiem czy akurat to dopadło mnie, ale obecnie mam większą ochotę na czytanie książek dla młodszych odbiorców. Pozycje tego typu niesamowicie mnie relaksują, pozwalają zapomnieć o swoich problemach. Po całym dniu ciężkiej pracy, nie ma dla mnie nic lepszego od lekkiego, niezobowiązującego czytadła, pochłoniętego w towarzystwie aromatycznej kawy, czy owocowej herbaty. Aha! Zapomniałabym o czekoladzie, a akurat ta słodkość ma w tej książce ogromne znaczenie. Dobra, są jeszcze wiśnie na dodatek;) Czy ktoś może przejść obojętnie obok takiego duetu? 


Życie trzynastoletniej Cherry Costello zmieniło się totalnie w momencie, gdy jej tato się zakochał. W konsekwencji, dziewczynka musiała wraz z nim przenieść się do domu nad klifem w Somerset. Tam z ukochaną ojca mieszkają jeszcze jej cztery córki. Cherry będzie więc kolejną kobietą w tym szalonym gronie. Trzy dziewczyny są bardzo przyjazne w stosunku do naszej bohaterki. Niestety nie można tego powiedzieć o Honey. Najstarsza z sióstr jest przeokropna! Ciągle dokucza Cherry i nie ma nawet zamiaru jej zaakceptować. Tak samo jak nowego ojca. Honey traktuje ich jak zło, jak biedotę, która chce tylko wyciągnąć pieniądze od jej matki. Cherry nie ma więc łatwego życia, a na domiar złego, zakochuje się w chłopaku Honey. Shay, jakby mało było niespodzianek, jest bardzo zainteresowany Cherry. Co wyniknie z tego całego galimatiasu? Czy otwarcie nowego biznesu pokomplikuje dodatkowo i tak już trudną sytuację w rodzinie? Wszystkiego dowiecie się z lektury!

Jak się pewnie domyślacie, już po opisie na okładce, Wiśniowe serce to książka dla młodych dziewczyn, które są właśnie na etapie pierwszych miłości, pierwszych rozczarowań. Pewnie sami z własnego doświadczenia pamiętacie, te ukradkowe spojrzenia rzucane w stronę sympatii, te palące ze wstydu policzki, gdy coś ukochany/a do was zagadał/a. Jest co wspominać, prawda? Niemniej, Wiśniowe serce nie jest tak banalne jakby się mogło wydawać na samym początku. Oczywiście nie jest to książka dla wybrednych, dla wielbicieli poważniejszej tematyki, ale tak jak wspominałam wam na samym początku, ja bardzo lubię od czasu do czasu przysiąść sobie przy takiej pozycji literackiej. Jednocześnie lubię mądre, przemyślane historie z jakimś przesłaniem. Czy takie jest Wiśniowe serce? Z pewnością tak! 

Autorka świetnie nakreśliła problemy nastolatków, a udana narracja Cherry, wszystko dopełniła na tip top. Książka opowiada nam o dziewczynie, która po śmierci matki ciągle nie może się pozbierać. Nie ma z kim porozmawiać na tematy typowo "babskie" - tata się przecież do tego zupełnie nie nadaje. Sytuacji nie ułatwia przeprowadzka do nowego domu i poznanie nowych ludzi. Najgorsza jest właśnie Honey, która ma gdzieś dobro innych, a w szczególności pragnie zniszczyć Cherry. Kiedy Shay jest oczarowany nowo przybyłą dziewczyną, wredna siostra po prostu staje się kłębkiem nerwów i jeszcze bardziej przypomina małą zołzę ;) Powiem wam, że nie miałam bladego pojęcia jak skończy się ta historia, więc Wiśniowego serca nie mogę zaliczyć do książek przewidywalnych. 

Wiśniowe serce to pierwszy tom cyklu, a ja czekam z niecierpliwością na kolejne części. Pierwsza zaskoczyła mnie fajnymi bohaterami i mądrym podejściem do tematu - problemy nastolatka. Mam nadzieję, że autorka utrzyma wysoki poziom i już za niedługi czas, będę mogła rozsiąść się w fotelu z pachnącą nowością książką o jednej z sióstr Tanberry. Jak widać, to co przeznaczone dla nastolatków, nie zawsze musi być zabronione dla dorosłych ;) Ja jestem tego wiernym przykładem. 

                                                                                                            

Znalezione obrazy dla zapytania wiśniowe serce

Tytuł: Wiśniowe serce
Autor: Cathy Cassidy
Wydawnictwo: IUVI
Oprawa: miękka
Liczba stron: 278

IUVI

Zdrowie zaczyna się na talerzu. 200 najzdrowszych pokarmów - Jean-Marie Delecroix

Obecnie trwa moda na zdrowe odżywianie. Niestety nie każdy może się pochwalić idealnym menu. Część z nas na to nie stać, a część z nas nie wierzy w dobro płynące z odpowiedniego jadłospisu. Oczywiście każdemu z nas służy co innego, więc warto wybrać się do specjalisty i zasięgnąć porady. Jeśli jednak chociaż w stopniu minimalnym chcemy w żywieniu coś zmienić, warto sięgnąć po produkty, które wpływają pozytywnie na organizm człowieka. Co to za artykuły spożywcze? Myślę, że książka Zdrowie zaczyna się na talerzu odpowie na to trudne pytanie. Bo jeść mądrze nie znaczy drogo, czy dużo i o tym ciągle należy pamiętać. 


Publikacja zawiera opis 200 artykułów spożywczych, które każdy z nas zna doskonale, je regularnie, ale także po które sięgamy okazjonalnie. Mnie taki spis bardzo się przydał, bo z pewnością pomógł udoskonalić menu. Teraz mój jadłospis wygląda trochę lepiej, ale to przynajmniej jakiś maleńki kroczek w stronę zdrowego odżywiania. 
Książka pozwala nam skomponować swoje posiłki tak, by dostarczały organizmowi jak największych korzyści. Dlatego każdy produkt został opatrzony informacją dotyczącą jego kaloryczności, zawartości cukrów, białek, tłuszczów i węglowodanów. Dla dbających o dietę to przecież bardzo istotne wiadomości. Czasem nie spodziewamy się, że w tak maleńkim warzywie czy owocu, drzemie takie bogactwo dobroczynnych składników. 

Książka Zdrowie zaczyna się na talerzu została odpowiednio podzielona. Odszukanie konkretnych informacji nie jest więc trudne. Ja mam książkę w kuchni, położoną w widocznym miejscu. Przy jej pomocy tworzę całotygodniową listę zakupów. Teraz przynajmniej wiem co kupować, by żyć lepiej. Uwierzcie mi, nawet drobne zmiany w menu wpłyną pozytywnie na wasz nastrój. 
Uważam, że jedzenie powinno być przyjemnością, a nie tylko koniecznością i potrzebą organizmu. Książkę od wydawnictwa Jedność oczywiście gorąco wam polecam. Jest pięknie wydana, z wartościową treścią. 

                                                                                                      

zdrowie_zaczyna_sie_na_talerzu_max

Tytuł: Zdrowie zaczyna się na talerzu. 200 najzdrowszych pokarmów
Autor: Jean-Marie Delecroix
Wydawnictwo: Jedność
Oprawa: miękka
Liczba stron: 448

 

piątek, 17 maja 2019

Miód i inne produkty pszczele dla zdrowia i urody - Anastasia Zanoncelli

Zastanawialiście się kiedyś, jak wyglądałoby nasze życie bez pszczół? Ja jestem prawie przekonana, że nie istniałoby wcale. Bo w jaki sposób miałyby powstawać owoce? Jak funkcjonowałaby roślina? Bez roślin nie ma jedzenia, a bez jedzenia nie ma życia. Proste, prawda? Jednak jeśli chodzi o ochronę pszczół, sytuacja nie wygląda już tak banalnie. Pszczoły giną i my się do tego przyczyniamy. Dlatego pomagajmy im, bo z pewnością odwdzięczą się nam w dwójnasób. Dziś chciałam wam zaprezentować książkę, dzięki której odkryjecie wspaniałe właściwości produktów pochodzących z pracy pszczół.


Miód i inne produkty pszczele dla zdrowia i urody, to niewielka, niepozorna książeczka, ale z jakże bogatą zawartością. Jest dosłownie naszpikowana informacjami, bardzo ważnymi, na temat produktów pochodzących z uli.
Zacznę może od wyglądu egzemplarza, który tak jak wspominałam, na pierwszy rzut oka wygląda skromnie, bo nie ma zbyt wiele stron. Jeśli jednak przyjrzycie się książeczce nieco bliżej, dostrzeżecie ogrom przepięknych, kolorowych ilustracji wraz z mnóstwem tekstu. Tutaj każde miejsce zostało dobrze wykorzystane ;) W książce nie brakuje podkreśleń, zaznaczeń, oraz oczywiście tekstu. Wszystko zostało tak skonstruowane, bo odszukiwanie konkretnych wiadomości, nie było dla nas trudne i mało komfortowe. Bardzo lubię takie porządne podejście do tematu ;)   

Książka została napisana językiem prostym i zrozumiałym. Zero naukowego tonu za którym osobiście nie przepadam. Jeśli mam być już w stu procentach szczera, to zdradzę wam, że o miodzie wiem sporo, ponieważ mam w sadzie kilka uli i to działających prężnie. Jednak książka uzupełniła moją wiedzę z czego bardzo się cieszę. Niniejsza pozycja pozwoli nam dowiedzieć się dużo więcej na temat miodu, procesu jego powstawania, odmian, sposobu przechowywania, właściwości. Są nawet kuracje urodowe i zdrowotne z wykorzystaniem bursztynowego skarbu. Naprawdę bogaty zbiór przepisów mamy w tej niewielkiej książeczce. Co ważne, sami przygotujemy konkretny produkt, bez jakichś wymyślnych składników jako dodatków. 

Miód to nie wszystko, bo publikacja dotyczy również innych darów pszczół - propolisu, mleczka pszczelego, pyłku, wosku, a nawet jadu pszczelego. Sporo ciekawostek na ten temat poznałam, a i was zachęcam do zagłębienia się w taką tematykę. Starajmy się przede wszystkim docenić pracę pszczół i zadbać o nie jak najlepiej. Ja wiem, że zachowują się przerażająco, ale tylko w momencie, gdy są atakowane. A tak działają sobie samodzielnie i nikomu krzywdy nie robią. Ba! Są chyba najbardziej pożytecznymi owadami na kuli ziemskiej.  

                                                                                                         

 miod_max3

Autor: Anastasia Zanoncelli
Wydawnictwo: Jedność
Oprawa: miękka
Liczba stron: 64

 

Piraci Oceanu Lodowego - Frida Nilsson

Dawno nie pokazywałam wam książek dla młodzieży i starszych dzieci, więc czas nadrobić zaległości. Pozwólcie, że przedstawię wam powieść, którą znajdziecie w ofercie wydawnictwa Zakamarki. Przyznaję się bez bicia, iż niniejsza publikacja, od razu po przeglądnięciu strony wydawnictwa, wzbudziła moje zainteresowanie. No, bo kto z nas nie lubi czytać o piratach, tajemniczych wyprawach, dalekich krainach?! Nie wiem jak wy, ale ja po prostu uwielbiam. Dlatego bez chwili wahania sięgnęłam po Piratów z Oceanu Lodowego. Książka miała być dla mnie miłą odskocznią od codziennych trosk i powiem wam, że po jej przeczytaniu mogę być tylko zadowolona.


Narratorką i główną bohaterką książki, jest dziewczynka o imieniu Siri. Siri mieszka w Niebieskiej Zatoce mieszczącej się na Oceanie Lodowym. Dziewczynka ma jeszcze siostrę, Miki. Pewnego dnia siostry wybierają się na jagody do lasu. Niestety Miki zostaje porwana, a Siri wie kto za tym stoi. Tak niecnego czynu dopuścili się piraci. Nasza bohaterka postanawia uratować Miki. Wie bowiem, że porywane dzieci, są zmuszane do ciężkiej pracy, która kończy się w momencie, gdy umierają. Siri nie może tego tak zostawić! Wyrusza w niebezpieczną podróż. Czy znajdzie siostrę? Cóż, łatwo nie będzie, ponieważ piraci nie wystraszą się przecież małej dziewczynki, a Biała Głowa sieje postrach wśród ludzi - nawet dorosłych. Podczas poszukiwań, Siri poznaje między innymi kucharza Fredrika, który postanawia pomóc naszej bohaterce, bo sam ma pewien dług wobec swojego sumienia.  

 Z twórczością Fridy Nilsson spotkałam się po raz pierwszy podczas lektury Piratów z Oceanu Lodowego, więc w sumie nie wiedziałam czego mogę się spodziewać. Książka jest skierowana w stronę dzieciaków powyżej dziewiątego roku życia, bez względu na płeć. Wyobraźcie sobie jednak, że nawet ja, "stara krowa" z największą przyjemnością, z ogromnym zaciekawieniem, poznawałam przygody Siri i to bez cienia znużenia. Historia przedstawiona przez autorkę, odpowiadała mi bezapelacyjnie, z zapałem czytałam kolejne strony, a zakończenie opowieści, wcale nie było tak oczywiste jakby się mogło wydawać na samym początku. Ot, mało wartościowa bajeczka dla dzieci - akurat! Piraci z Oceanu Lodowego, to mądra, świetnie skonstruowana powieść, którą czyta się bez jakichkolwiek problemów. Wszystko jest jasne, zrozumiałe, a jednocześnie nowe i bardzo ciekawe. 

Przygoda Siri miejscami zapiera dech w piersiach, jest bardzo niebezpieczna i wymagająca od tak małej dziewczynki pokładów ogromniej odwagi. Kiedy wydaje się, iż wszystko układa się jak należy, los znów bywa przewrotny i rzuca pod nogi naszej bohaterki "kłody", które na szczęście, ona pokonuje z ogromną siłą i uporem. Bo Siri nigdy się nie poddaje i za wszelką cenę pragnie tylko uratować swoją kochaną siostrę. Wie, że nie będzie to łatwe, gdyż Biała Głowa jest o wiele silniejszy i ma przecież obok siebie swych łotrowatych ziomków. Ona natomiast może liczyć tylko na siebie. Siri czuje się winna... Jest nawet przekonana, że na to, co się stało, ona sama miała duży wpływ. Nie mogła więc postąpić inaczej. Jeśli nie uratuje Miki, pewnie już nigdy jej nie zobaczy. 

Piraci Oceanu Lodowego to historia, która pokazuje czytelnikowi jak ważna jest wiara w siebie i w swoje możliwości. Książka uświadamia młodemu odbiorcy konieczność bycia odważnym, chętnym do pomocy. Dziesięcioletnia Siri chociaż mała wzrostem, miała piękne, bogate wnętrze. Dziewczynka ciągle kierowała się serduszkiem i rozumem, co pozwoliło jej osiągać prawdziwe sukcesy. Ona nigdy się nie poddawała i ciągle miała nadzieję na lepszy obrót sytuacji. W taki oto sposób bohaterka książki stała się prawdziwą bohaterką. Myślę, że duża część czytelników, znajdzie w Siri bratnią duszę. Bo kto z nas nie ma czasem momentów słabszych, problemów, które tylko z pozoru są nie do rozwiązania. Warto jednak wierzyć, że jutro, pojutrze może być tylko lepiej...

                                                                                                         

Znalezione obrazy dla zapytania piraci oceanu lodowego

Tytuł: Piraci Oceanu Lodowego
Autor: Frida Nilsson
Wydawnictwo: Zakamarki
Oprawa: twarda
Liczba stron: 364


http://www.zakamarki.pl/index.php/

czwartek, 16 maja 2019

Wielka księga kwiatów

Bez kwiatów nie wyobrażam sobie życia. Kwiaty goszczą w moim domu, ogrodzie i ciągle nie mam ich dosyć. Wiadomo, że od czasu do czasu zdarzają się jakieś wtopy, że jakiś egzemplarz nie dotrwa do kolejnego sezonu, ale taki to żywot ogrodnika ;) Nie zawsze wszystko się udaje i nie zawsze na wszystko mamy jakikolwiek wpływ. Zaczynając od zmiennej pogody, a na nalocie szkodników kończąc. Jednak warto mieć wtedy książkę, która pozwoli nam pomóc danej roślince w razie problemów, lub umieścić nowy gatunek w takim miejscu, gdzie będzie się czuł doskonale. Taka właśnie jest Wielka księga kwiatów od wydawnictwa Jedność - pozwoli wybrać dla kwiatów to, co najlepsze.


Książka już samą okładką niesamowicie zachęca i przykuwa uwagę. Lubię takie kolorowe pozycje literackie, które nie zawierają tylko "suchego" tekstu. Tutaj mamy dosłownie ogrom barwnych, wyrazistych fotografii, ułatwiających z pewnością identyfikację danej roślinki. 
W książce znajdziemy 210 kart botanicznych z różnorodnymi roślinkami. Sporą część znałam, ale też dużo egzemplarzy było dla mnie totalną nowością. W niniejszej publikacji zetkniecie się z roślinami, które są w ogrodach od pokoleń, które hodowały nasze babcie i mamy. Oczywiście znalazło się i miejsce dla newsów - muszę je mieć w swoim domku i ogródku!


Wielka księga kwiatów to nie tylko spis roślinek. To również mnóstwo porad dotyczących pielęgnacji i uprawy kwiatów. Jest tutaj także lista typowych problemów dręczących naszych podopiecznych, wraz z ich rozwiązaniem, są pomysły na piękne, kwiatowe kompozycje, mnóstwo ciekawostek na temat unikatowych gatunków. Pozytywnie zaskoczył mnie dodatek w postaci języka i znaczenia kwiatów, oraz ogrom tabel, wskazówek, których w tradycyjnych książkach o roślinkach szukać na próżno. Pozycja literacka od wydawnictwa Jedność, została dopracowana w najmniejszym szczególe i ogromną przyjemnością jest korzystanie z niej w każdej chwili. 

Książka wiele moich problemów z kwiatami rozwiązała, kilka egzemplarzy z jej pomocą uratowałam, więc publikacja faktycznie się sprawdza, a nie jest tylko i wyłącznie ozdobą biblioteczki. Tym też, ale głównie niesamowicie pomaga podczas pielęgnacji kwiatów, aranżacji przestrzeni przy domu itp. Dzięki niej dobierzecie sobie takie gatunki, które w waszym otoczeniu będą się czuły najlepiej. Nie ma nic gorszego od niedopasowanych warunków dla kwiatów. Jeśli o nie odpowiednio zadbacie, odwdzięczą się na sto procent!

                                                                                                        

 wielka_ksiega_kwiatow_max

Wydawnictwo: Jedność
Oprawa: zintegrowana
Liczba stron: 256