czwartek, 6 kwietnia 2017

Przygody Tomka Sawyera

Znalezione obrazy dla zapytania przygody tomka sawyera greg

Autor: Mark Twain
Wydawnictwo: GREG
Oprawa: miękka
Liczba stron: 268
Cena: 14.99 zł

W dzisiejsze, nieco zimne popołudnie, przybiegam do was z recenzją książki, która należy do klasyki. Z pewnością większość z was zna powieść Twaina, bo o ile mnie pamięć nie myli, dzieło należało i chyba dalej należy do kanonu szkolnych lektur. Pamiętam, że w podstawówce czytałam Przygody Tomka Saweyra niezbyt chętnie i ochoczo. W sumie sama nie wiem dlaczego... Być może wtedy książka była dla mnie niezrozumiała, za gruba. W każdym razie nie ważne! Dziś na nowo odkryłam dzieło Marka Twaina i z pewnością będę je podsuwała swoim dzieciom. 

Nie miałam swojego egzemplarza, a z tymi wypożyczanymi z biblioteki bywa różnie. Książkę przecież trzeba kiedyś zwrócić, a ja czasem chcę powrócić do tych ulubionych powieści. Wtedy zwyczajnie sięgam po własny egzemplarz i rozkoszuję się każdą stroną. Pachnący nowością, wydany przez wydawnictwo Greg, będzie niezwykłą lekturą i też powrotem do lat dziecięcych. 

Myślę, że znacie doskonale głównego bohatera. Tomek Sawyer, to rezolutny, ciekawy świata chłopak. Uwielbia psocić, ale jest też niesamowicie przebiegły i mądry jak na swój wiek. Akcja powieści rozgrywa się w małym miasteczku nad rzeką Missisipi. Dziewiętnastowieczna miejscowość nie jest szczególnie atrakcyjna dla Tomka. Nuda i jeszcze raz nuda. Ale... jednak okazuje się, że przygoda tylko czeka na tytułowego bohatera. Niespodziewanie rusza lawina niesamowitych wydarzeń, także Tomek będzie miał pełne ręce roboty. Poszukiwanie skarbu, łapanie bandytów, ale i codzienne, przyziemne czynności... To lato zostanie uznane za udane!

Książkę przeczytałam jednym tchem. Nie męczyłam się z nią jak za czasów szkolnych. Przygody Tomka są wciągające, pasjonujące i przywołujące też wspomnienia z mojego dzieciństwa. Chciałabym powrócić do tamtego świata. Zapomnieć o codziennych troskach i problemach, rzucić w kąt telefon i zamknąć komputer. Przygody Tomka Sawyera pokazały mi, jak pięknie można żyć bez technologii, która na siłę nas otacza. Główny bohater był przecież tak wewnętrznie szczęśliwy, potrafił cieszyć się z drobiazgów i przede wszystkim, umiał marzyć. To książka pełna życiowych mądrości, które czytelnik będzie stopniowo odkrywał. Może nie przy pierwszym czytaniu, a gdy powróci do powieści za kilka dobrych lat. 

Urzekło mnie także wydanie książki. Wydawnictwo Greg zafundowało nam przepiękny egzemplarz Przygód Tomka Sawyera. To najbardziej kolorowa wersja dostępna na naszym rynku. W dodatku pomyślano również o młodych czytelnikach, którzy docenią dużą czcionkę, ułatwiającą szybkie zaznajomienie się z lekturą. Solidne i przeurocze wydanie. Sama powieść? Warta poznania.

OCENA
5 / 5


Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu GREG


poniedziałek, 3 kwietnia 2017

#WstydźSię! Wyjątkowa książka Jona Ronsona w księgarniach już 11 kwietnia!


Nowa książka obecnego od wielu lat na listach bestsellerów Jona Ronsona to wciągająca i błyskotliwa opowieść o jednej z najbardziej niedocenianych sił rządzących światem: o wstydzie.

Dzięki internetowi publiczne zawstydzanie przeżywa dziś renesans. Milcząca większość w końcu doszła do głosu. Jest bezlitosna w wytykaniu innym błędów. Tworzy definicje normalności, rujnując życie innym. „#WstydźSię!” to książka przejmująca, ale też przesiąknięta typowym dla autora poczuciem humoru.

Przez ostatnie trzy lata Jon Ronson przemierzył cały świat, spotykając się z ludźmi, którzy zostali publicznie napiętnowani. To ludzie tacy jak my. Ludzie, którzy opublikowali w mediach społecznościowych kiepski żart albo popełnili jakiś błąd, wykonując swoją pracę. Kiedy ich wykroczenie zostało ujawnione, wściekły tłum rzucił im się do gardeł – byli wyszydzani, odsądzani od czci i wiary, czasem nawet zwalniani z pracy.

Jon Ronson szczerze i wprost opowiada o naszym współczesnym życiu; uświadamia nam też, jak przerażającą rolę odgrywamy w zbierającej coraz większe żniwo wojnie wypowiedzianej ludzkim słabościom.

wtorek, 28 marca 2017

Nowa powieści autorki „Miłości w czasach zagłady”!

Znalezione obrazy dla zapytania marlene munzer

Już w najbliższą środę, 29 marca, na księgarskich półkach pojawi się „Marlene”, nowa książka Hanni Münzer, którą polskie czytelniczki poznały za sprawą „Miłości w czasach zagłady”. Był to jeden z największych sukcesów self-publishingu na świecie. 

Monachium, rok 1944. Tytułowej Marlene, kobiety odważnej, obdarzonej zjawiskową urodą, nie są w stanie złamać żadne przeciwności losu. Po raz kolejny rzuca się w wir walki i staje się jedną z najbardziej poszukiwanych kobiet w Rzeszy. Poznaje niezwykłe osoby i nawiązuje wyjątkowe przyjaźnie, a w końcu spotyka miłość swojego życia – mężczyznę, który gotów jest zrobić wszystko, by uratować niewinne istnienia.

Hanni Münzer jest prawdziwym fenomen na niemieckim rynku wydawniczym. Z niezwykłym kunsztem buduje obraz niezależnych, odważnych kobiet, ale przede wszystkim kieruje do czytelników ważne przesłanie. „Marlene” to zarazem literacki apel o pokój, jak i głos oskarżenia pod adresem wszystkich, którzy dążą do wojny. Powieść pragnie przypominać o czasach, gdy tak wielu zapomniało, czym jest człowieczeństwo.

Zapraszamy do księgarń!

Marlene [przedpremierowo]

Znalezione obrazy dla zapytania marlene munzer

Tytuł: Marlene
Cykl/Seria: Miłość w czasach zagłady t.2
Autor: Hanni Munzer 
Wydawnictwo: Insignis
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 552
Premiera: 29.03.2017

Dziś przybiegam do was z recenzją książki, która swą premierę będzie miała już jutro. Tak szczerze, to Marlene przeczytałam "grubo" przed jej debiutem na naszym rynku wydawniczym. Jednak zebrać się z recenzją książki było mi niezwykle trudno. Nie, nie z lenistwa, a z totalnego pomieszania myśli i nadmiaru wrażeń po lekturze. Strasznie przeżyłam tę całą historię i w sumie byłam najzupełniej w świecie pewna, że powieść będzie po prostu hitem. 

Marlene to kontynuacja Miłości w czasach zagłady. Pierwsza część przypadła mi do gustu, ale nie sądziłam, że autorka skusi się na napisanie następnego tomu. Możecie być więc pewni, iż widniejąca w zapowiedziach wydawnictwa Insignis książka, stała się dla mnie pozycją, którą po prostu musiałam mieć. Tak więc gdy tylko egzemplarz do mnie dotarł, szybko zabrałam się za czytanie. I wiecie co? Przepadłam na kilka godzin. 

Zdecydowanie chwyciła ucha swej torby podróżnej i pozwalając nieść się ludzkiej rzece, ruszyła peronem w kierunku wyjścia.

Tytułową bohaterkę Marlene poznajemy w momencie, gdy nie jest już młodą kobietą, a sędziwą staruszką. Resztę swych dni spędza ze swoim synem Noahem, jego żoną Oliwią i córką Klaudią. Mieszka w Krakowie. Po śmierci swojej przyjaciółki, Marlene podejmuje decyzję - napisze autobiografię. Jednak dyktuje pewien warunek: książka musi ujrzeć światło dzienne dopiero po jej śmierci. To, co zawrze w swym dziele będzie miało dla wielu niewyobrażalne znaczenie. Marlene przeżyła ogromną tragedię... Jest Niemką, jednakże nie wierzącą ślepo A. Hitlerowi. Wraz z bohaterką przenosimy się do Warszawy, do roku 1944. Jesteśmy świadkiem powstawania akcji powstańczej, obserwujemy losy bohaterki, która trafia do obozu koncentracyjnego Auschwitz. Marlene nie spodziewa się, że przeżyje i że kiedykolwiek opuści to piekło na ziemi... 

Jeśli nie czytaliście Miłości w czasach zagłady nie bójcie się, że Marlene będzie dla was niezrozumiałą kontynuacją. To zupełnie inna, odrębna historia. Oczywiście namawiam was do nadrobienia zaległości, aczkolwiek nic na już. Lubię styl tej autorki, więc czytanie Marlene było dla mnie tylko i wyłącznie przyjemnością. Książka nie należy do błahych historyjek, to powieść poważna i skłaniająca czytelnika do myślenia, jednak gdzieś tutaj drzemie ta lekkość w zrozumieniu słów twórczyni. Nie gubię się w wątkach, nazwiskach itp. 
Hanni Munzer po raz kolejny pokazuję nam obraz wojny i zachowania ludzi w tamtych czasach. Akcja rozgrywa się w Polsce, więc tym bardziej wczuwamy się w historię, ja odbieram ją całą sobą. 

Tylko w maju 1944 roku wywieziono do Rzeszy ponad 20 000 rosyjskich dzieci. Zostaną zatrudnione w przemyśle zbrojeniowym.

To książka o czasach trudnych dla naszego kraju. To opowieść o ludziach, którzy nie wiedzieli, czy w dniu kolejnym będą jeszcze żywi. To obraz tragedii, ale i siły człowieka, mającego w sobie ogromne pokłady nadziei na lepsze jutro. Tytułowa bohaterka nie odbiega od tego schematu. Marlene jest odważna, ale także odporna na stres z którym wiązała się praca w partyzantce. Potrafiła się postawić, buntować. Nie chciała być tylko zwykłą kobietą, gospodynią domową i matką. Wiedziała, że postępując w ten sposób po prostu coś zmieni.  

Powieść mogę polecić każdemu. Jeśli lubicie książki z nutką historycznych faktów, dziełem Munzer będziecie zachwyceni. Na szczególne uznanie zasługuje okładka Marlene. Jest bardzo podobna do tej, którą mogliśmy ujrzeć w przypadku Miłości w czasach zagłady. Obwoluta z pewnością buduje dodatkowe napięcie, a jednocześnie nie zdradza zbyt wiele. Takie oprawy książek lubię najbardziej. Sama Marlene? Niezwykle wartościowa, urzekająca od pierwszych stron i nie pozwalająca o sobie zapomnieć przez długi, długi czas. Jestem bardzo ciekawa, czy autorka pokusi się o kontynuację... Mam nadzieję, że tak!

OCENA
5 / 5

Za egzemplarz dziękuję agencji AiM Media

środa, 22 marca 2017

"Ale Wtopa!” Erika Kesselsa to zaskakująca i wywrotowa książka o tym, że błędy to zwiastuny sukcesu


"Ale wtopa!”, poradnik Erika Kesselsa, niekwestionowanego guru w świecie reklamy, choć określić go tym mianem to zdecydowanie zbyt mało – Kessels to dyrektor kreatywny międzynarodowej agencji reklamowej, ale i prawdziwy artysta, kurator, kolekcjoner, buntownik, istny marketingowy anarchista, projektant i fotograf.  Jego książka o sztuce popełniania błędów to artystyczny poradnik – bogato ilustrowany (ponad 150 zdjęć), pełen anegdot, cytatów i mądrości – a wszystko zgodnie z przesłaniem, że porażki można ponosić z pożytkiem.

niedziela, 19 marca 2017

Tajemniczy ogród

Znalezione obrazy dla zapytania tajemniczy ogród greg

Autor: Frances Hodgson Burnett
Wydawnictwo: GREG
Oprawa: miękka
Liczba stron: 252
Cena: 14.99 zł

Dziś recenzja kolejnego klasyka. Tym razem chciałam wam przedstawić książkę, którą w sumie pewnie większość zna doskonale. Dzieło zostało wydane w roku 1911, a w Polsce trzy lata później. Jak widać Tajemniczy ogród nie jest nowością, a prawdziwym weteranem :) Książka nie wiem czy obecnie, ale za moich szkolnych lat, należała do kanonu lektur. Wtedy niezbyt chętnie po nią sięgałam, ale dziś sytuacja uległa zmianie. Zrozumiałam wreszcie faktyczny sens powieści i pokochałam ją całym sercem. 

Nie miałam swojego egzemplarza Tajemniczego ogrodu, ale zwyczajnie zapragnęłam go mieć w domowej biblioteczce. Wreszcie jest... pachnący nowością i kuszący już od pierwszych stron. W tempie natychmiastowym zabrałam się za lekturę i dosłownie przepadłam. Zakochałam się w dziele Burnett i będę je polecać każdemu!

Bohaterką historii jest niespełna dziesięcioletnia dziewczynka, Mary Lennox. Mary należy do dzieci rozpieszczonych, samolubnych. Rodzice nie interesują się zbytnio swoją córką, natomiast służba lubi spełniać zachcianki swojej "pani". Niestety taka sielanka nie trwa wiecznie. Przez epidemię cholery Mary traci rodziców i trafia do Anglii, do domu nieznanego jej bliżej wuja. Człowiek ten nie należy do przyjaznych, jest wiecznie zamyślony i smutny. Powodem zmartwień mężczyzny jest między innymi syn Colin. Kuzyn Mary z powodu długotrwałej choroby nie wstaje z łóżka. Zachowuje się przy tym niezbyt przyjaźnie. 
Pewnego dnia dziewczynka trafia do tajemniczego ogrodu. Miejsce to wygląda na od dawna zapomniane i strasznie zaniedbane. Od momentu odkrycia, ogród staje się dla Mary prawdziwym azylem. To dzięki niemu nasza bohaterka się zmienia, a wraz z nią wuj, Colin i... sam tajemniczy ogród. 

Książka po latach "zasmakowała" mi o lepiej niż w czasach szkolnych. Ma to swoje źródło w dojrzałości, zrozumieniu pewnych spraw. Z największą przyjemnością pochłonęłam dzieło Burnett za jednym zamachem - powieści nie dzieliłam na rozdziały. Obserwowałam przemianę głównej bohaterki, a także reszty postaci - głównie wuja i Colina. Mary z zadufanej w sobie księżniczki, stała się roztropną, wrażliwą na ludzką krzywdę dziewczynką. Natomiast między innymi w wuju, obudziły się bardziej "ludzkie", przyjazne zachowania. Nie bez znaczenia jest i miejsce rozgrywających się wydarzeń. Do tajemniczego ogrodu sama chciałabym trafić... Kogo i co bym tam zastała/znalazła?

Książka została napisana językiem prostym i zrozumiałym dla młodego czytelnika. Autorka zachowuje również odpowiedni balans pomiędzy dialogami i opisami. Nie nudzi odbiorcy, który przecież nie zawsze ma ochotę przebijać się przez monolog twórcy. Dzieci bywają niecierpliwe, a Tajemniczy ogród to powieść właściwie dla nich. Zachwyciło mnie również wydanie książki. Wydawnictwo Greg dołożyło wszelkich starań, aby ten egzemplarz był wyjątkowy i niebanalny. Barwne ilustracje Zuzanny Orlińskiej, tworzą niesamowity klimat i pozwalają na pełne wczucie się w akcję. Publikacja ląduje na wysoką półkę biblioteczki. Do Tajemniczego ogrodu powrócę jeszcze nie jeden raz. 



OCENA
5 / 5

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu GREG

sobota, 18 marca 2017

Krótka historia filozofii

Znalezione obrazy dla zapytania krótka historia filozofii warburton

Autor: Nigel Warburton
Wydawnictwo: RM
Oprawa: miękka
Liczba stron: 264
Cena okładkowa: 24.99 zł

Przygotowałam na dziś recenzję książki, która mnie osobiście nieco przeraziła samym tytułem. Jestem fanką zdecydowanie innej tematyki, każdego dnia sięgam po zupełnie inne książki. Zaczytuje się w fantastyce, dziełach dla młodzieży i powieściach obyczajowych. Jednak coś mnie podkusiło i Krótka historia filozofii znalazła się w moich rękach. Może był to chwilowy kaprys, a najpewniej chęć sięgnięcia po coś poważniejszego. Moja decyzja co do rozpoczęcia lektury Warburtona była jak najbardziej pozytywna. Cieszę się, że tak wartościowa publikacja zagościła w mojej biblioteczce.

Jeśli chodzi o samą filozofię, to nauka ta jest traktowana przez ogół, jako dość pokrętna, absurdalna i zupełnie nieprzydatna. Pamiętam, że będąc na studiach, elementy filozofii pojawiły się w materiałach do przyswojenia. Akurat tego nie wspominam zbyt miło, książki traktujące o filozofii, były dla mnie totalnie niezrozumiałym bełkotem. W sumie mało kto potrafił wyczytać z nich coś wartościowego i co pozostałoby w głowie dłużej niż "do kolokwium". Krótka historia filozofii autorstwa Nigela Warburtona jest zupełnie inna. 

Autor jest filozofem i popularyzatorem filozofii. Jest jednak świadomy tego, że nie każdy z łatwością zrozumie tę dziedzinę nauki, że przykładowo na studiach może sprawiać studentom masę problemów. Dlatego swoje dzieła traktuje w sposób swobodny. W książkach Warburtona nie brak lekkości i humoru, co jak pewnie się domyślacie, nie idzie zbytnio w parze z nurtem filozoficznym. Autor potrafi jednak łączyć wszystko w sposób idealny. 

Na książkę Krótka historia filozofii, składa się czterdzieści rozdziałów. Autor zabiera czytelnika w podróż od czasów Sokratesa aż do Petera Singera. Jednocześnie w sposób wystarczający, ukazuje odbiorcy życie filozofów i oczywiście podaje informacje odnośnie danego kierunku myśli. Jak to bywa w przypadku Warburtona, wszystko zostało okraszone odpowiednią dawką humoru. Ja tym podejściem do tematu jestem dosłownie zachwycona!
Autor zachęca do samodzielnego myślenia, nie podaje wszystkiego na tacy. Wszak ciągle zadajemy sobie pytania, charakterystyczne dla nurtu filozoficznego. Jak widać, filozofia jest stale obecna w naszym życiu. Pytanie tylko, czy pozwolimy się jej zagościć w naszym sposobie postępowania. 

Książkę czyta się błyskawicznie. Podsuńcie ją również nastolatkom, bo nie będą mieć większych problemów ze zrozumieniem sensu. Wydawnictwo RM zadbało o odpowiednią oprawę dzieła, które posłuży, a nie stanie się tylko jednorazową lekturą. 

OCENA
5 / 5

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu RM

Znalezione obrazy dla zapytania rm wydawnictwo